W minioną niedzielę szczypiorniści Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Bochni zmierzyli się z Hutnikiem Kraków w swoim najnowszym meczu ligowym. Spotkanie, które miało miejsce w ramach II ligi, było wymagające i zakończyło się porażką naszej drużyny wynikiem 41:32. Pomimo trudności, drużyna z Bochni pokazała ambicję oraz waleczność na boisku, a szczególnie wyróżniał się młody bramkarz.
Podczas meczu, który był 17. kolejką rozgrywek w grupie 4 II ligi piłki ręcznej mężczyzn, zespół z Bochni starał się ramię w ramię konkurować z doświadczonymi zawodnikami gospodarzy. Żywiołowy początek pojedynku pozwolił na prowadzenie w obrębie pierwszej części, jednak druga połowa przyniosła przewagę Hutnika, który zdobywał punkty seriami. Pomimo porażki, zespół MOSiR Bochnia zaprezentował pewne pozytywne momenty w swojej grze.
Kierownik drużyny, Maciej Haber, wnioskując po meczu, zauważył, że chociaż wynik nie był korzystny, drużyna wykazała się dużą wolą walki. Szczególne uznanie zdobył bramkarz Filip Sionko, który poprzez swoje doskonałe interwencje wpłynął na przebieg spotkania. Wkrótce odbędzie się kolejny mecz, który zaplanowano na czwartek, 19 marca. MOSiR Bochnia zmierzy się z wiceliderem rozgrywek, KSS Iskrą Kielce, a mieszkańców Bochni zaprasza się do Hali Widowiskowo-Sportowej na to emocjonujące wydarzenie.
W związku z nadchodzącym meczem, organizatorzy zachęcają wszystkich sympatyków piłki ręcznej do wsparcia swojej drużyny w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. ks. J. Poniatowskiego 32, gdzie początek spotkania zaplanowano na godzinę 19:00. Wstęp na wydarzenie jest wolny, co stwarza doskonałą okazję do wspólnego kibicowania bocheńskim szczypiornistom. Takie wsparcie ze strony lokalnej społeczności jest niezwykle ważne i może przyczynić się do lepszej gry naszej drużyny w przyszłości.
Źródło: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bochni
Oceń: Bochnia przegrała z Hutnikiem, ale nie poddaje się w walce o punkty
Zobacz Także



